Quadami przez pustynię – Egipt – Marsa Alam

Quadami przez pustynię – takie hasło padło jeszcze w Polsce w czasie planowania wyjazdu do Marsa Alam. Mieliśmy zaplanowaną wycieczkę łodzią, by podziwiać podwodny świat Egiptu, ale ciągnęło nas też na pustynię. W końcu hotel idealnie położony, bo… na pustyni. Wypożyczalnia quadów tuż za rogiem, czemu by nie oddać się pustynnemu szaleństwu i zobaczyć coś innego. Przeżyć jakąś przygodę.

quadami przez pustynię

Quadami przez pustynię

Najbardziej chcieliśmy zobaczyć beduińską wioskę. Wiem, że tego typu „atrakcje” są często naciągane i tworzone dokładnie pod dyktando potrzeb turystyki, ale co tak naprawdę teraz nie jest? Zabraliśmy dla dzieciaków zabawki i przybory do pisania, malowania, jakieś kolorowanki. Na początku jazda próbna, której mam nadzieję nikt nie nagrał, bo quad nam gasł, nie słuchał się nas w ogóle, my w prawo, a on w lewo. Komedia na kółkach. Sama przejażdżka – rewelacja. Widoki jak z Marsa. Czerwono-złote piaski pustyni, uschnięte drzewa i trawy. Góry piachu, ale też niestety śmieci. To chyba najbardziej bolesny temat. Z mojej obserwacji wyglądało to tak: śmieci we workach z hoteli są wywożone na pustynię i tam podpalone. Jednak oprócz wypalonych śladów leżały też kupki śmieci we workach przygotowane do tego procederu lub po prostu zostawione.

quadami przez pustynię

quadami przez pustynię

quadami przez pustynię

quadami przez pustynię

quadami przez pustynię

quadami przez pustynię

quadami przez pustynię

Wioska beduińska

Zastanawiam się, czy faktycznie ludzie mieszkają dzień i noc w tej wiosce. Czy nie jest to twór pod turystów? Może na sygnał, że jedziemy, chowali najnowsze smartfony i telewizory? Nigdy tak naprawdę nie uzyskam prawdziwej odpowiedzi. Jeśli jednak wierzyć, że faktycznie tak żyją i radzą sobie, to chylę głowę. Środek pustyni. Wkoło piach, skaliste pagórki, cisza. Kompletnie nic. I gdzieś tam stoją domy zrobione, mam wrażenie,  ze wszystkiego, co pustynia wypluła. Dzieci biegają albo boso, albo w rozwalniających się butach. Pośród nich przechadzają się kury, a wyliniałe wielbłądy z daleka patrzą na nas smutnym wzrokiem.

Idziemy do pierwszego namiotu, gdzie częstują nas chlebem wypiekanym własnoręcznie przez beduinkę w czarnej burce. Wkoło nas ciągle kręci się mała dziewczynka z oczami niczym węgiel i burzą loków. Biega w białej sukience, która kontrastuje z jej karnacją i brudnymi bosymi stopami. Kiedy dostaje od nas misia – takiej radości dawno nie widziałam – biega, podskakuje, cieszy się z małej maskotki. Chleb jest naprawdę smaczny. Taka prosta rzecz, wypiekana bez technologicznych udziwnień, bez ulepszaczy, a uraczyła nasze podniebienia i żołądki.

Przeszliśmy do kolejnego namiotu, gdzie nastoletnia dziewczyna poczęstowała nas herbatą i sziszą. Przybiegło więcej dzieci. Kolejne szczere uśmiechy na widok maskotek, figurek, przyborów do pisania, malowania. Dziewczynki pokazały nam wyrabiane przez nie bransoletki, naszyjniki. Kupiliśmy parę sztuk, parę dostaliśmy w prezencie od dzieciaków. Ostatni rzut oka na zachodzące słońce, na pustynne piaski, na Beduinów i wracamy quadami przez pustynię do hotelu. Wiem jedno – warto było. Warto było zobaczyć coś innego od plaż, basenów, morza, polskich lasów, łąk. Otrzeć się trochę o ducha pustyni.

Informacje praktyczne:

  • wyjazd zorganizowany przez lokalne biuro Oscar Safari, które znajdowało się tuż obok hotelu
  • koszt za quada na dwie osoby 50$
  • koszt buggie dwójka dorosłych i dwójka dzieci 75$
  • warto zabrać okulary przeciwsłoneczne, arafatki, wodę

5
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
RadekmagneszpodrozyNasze SzlakiEdyta | SimplyHappy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Edyta | SimplyHappy
Gość
Edyta | SimplyHappy

Ale piękne kadry! Nigdy nie byłam jeszcze na pustyni, ale opcja z quadem brzmi ciekawie 😉

Nasze Szlaki
Gość
Nasze Szlaki

Fajne zdjęcia i super przygoda, Egipt to jeden z naszych celów w przyszłym roku.
Pozdrawiamy!
http://www.naszeszlaki.pl

Radek
Gość
Radek

Bardzo fajny artykuł i świetne zdjęcia! Pozdrawiam 🙂

https://www.eurowozki.pl/